Niszczące działanie antybiotyków

Źródło: Niszczące działanie antybiotyków.

Przez wiele lat wmawiano nam, że antybiotyki są największym dobrodziejstwem, jakie medycyna dała ludzkości. Faktem bezspornym jest, że dzięki antybiotykom wyeliminowano wiele śmiertelnych chorób, które nękały ludzkość. Jednak paradoksem jest, że współczesna medycyna polegając na antybiotykach i syntetyzując coraz to nowe ich rodzaje, całkowicie zapomniała, że są inne możliwości opanowania infekcji. Poszukiwanie nowych cudownych leków pochłania miliony dolarów, które mogłyby sfinansować badania prowadzone pod kątem opracowania funkcji metod stymulacji immunologicznych organizmu czy też w celu odnalezienia przyczyn, dla których inni pozostają zdrowi, podczas gdy inni zapadają na infekcje.

Dopiero ostatnio lekarze zaczęli poświęcać więcej uwagi kwestii problemów związanych ze stosowaniem antybiotyków w leczeniu infekcji.

Po odkryciu penicyliny wkrótce potem pojawiły się następne antybiotyki – naturalne, półsyntetyczne i syntetyczne. Wprowadzenie antybiotyków do lecznictwa stało się przełomem dając lekarzom oręż do walki z chorobami zakaźnymi, które do tej pory były przyczyną śmierci i chorób setek milionów osób. Nadzieje na świat bez chorób zakaźnych nie spełniły się. Po pierwsze, do dziś nierozwiązany jest problem chorób wirusowych, takich jak AIDS, gorączka krwotoczna wywoływana przez wirus Ebola czy nawet zwykła grypa (choć istnieją też leki antywirusowe), a po drugie coraz więcej szczepów bakterii, wytwarza mechanizmy obrony przed szkodliwym dla nich działaniem antybiotyków – powstają nowe szczepy oporne (oporność bakterii na działanie antybiotyków). Antybiotyki zazwyczaj blokują pewne procesy metaboliczne bakterii. Głównym problemem jest specyficzność działania. Nie trudno jest zabić 100% bakterii – można to zrobić silnym promieniowaniem, wysoką temperaturą lub ekstremalnym pH środowiska. Niestety takie procesy zabiły by również niechybnie pacjenta. Osobnym problemem jest szkodliwość dla naturalnej flory bakteryjnej człowieka.

Przed nadużyciem tego cudownego leku ostrzegał już odkrywca penicyliny, Aleksander Fleming. Nadużywanie antybiotyków prowadzi do powstania opornych na jego działanie bakterii. Jego słowa nie wzbudziły echa. Opinia Waltera Gilberta, profesora Harvardu i laureata nagrody Nobla jest następująca: „zbliża się czas, gdy 80 do 90% wszystkich infekcji będzie opornych na leczenie znanymi nam antybiotykami._

W artykule opublikowanym w sierpniu 1992r. w piśmie „Science” dr Richard Krauze przedstawił dość ponurą, lecz realistyczną ocenę sytuacji:”… lekarze w szpitalach i przychodniach na całym świecie stopniowo przegrywają bitwę z infekcjami wywołanymi przez bakterie oporne na działanie antybiotyków – z chorobami takimi jak: gronkowcowe zapalenie gardła, zapalenie płuc, paciorkowcowe zapalenie gardła, gruźlica, dyzenteria i inne, których leczenie jest coraz droższe i coraz trudniejsze – o ile w ogóle możliwe.”

Antybiotyki niszczą równowagę w organizmie, niszcząc zarówno groźne dla zdrowia jak i pożyteczne bakterie. Szczególnie groźne jest to, że niszcząc pożyteczne drobnoustroje, osłabiają system odpornościowy organizmu. Pałeczki kwasu mlekowego, które zasiedlają jelita odgrywają ważną rolę w procesach trawiennych i wytwarzaniu witamin B1, B2, B5, B12 i kwasu foliowego. Jeśli tych bakterii nie ma w organizmie występują braki witamin z grupy B. Pałeczki kwasu mlekowego wydzielają również substancje niszczące bakterie chorobotwórcze, pasożyty i grzyby. Substancjami tymi są między innymi naturalny antybiotyk – acydofilina, oraz kwas organiczny i nadtlenki. Dobrotliwe bakterie chronią przed inwazją szkodliwych mikroorganizmów. Przyczepiają się do ścianek jelit, nie pozostawiając pasożytom, bakteriom i grzybom miejsca, w którym mogłyby się zagnieździć. W razie wyniszczenia dobrotliwych bakterii, organizmy oportunistyczne mogą zawędrować w głąb organizmu i rozpocząć swoją niszczycielską działalność. Drobnoustroje chorobotwórcze walczą z dobrymi bakteriami o pożywienie. Co gorsze okradają z substancji odżywczych organizm żywiciela. Sytuacja ta prowadzi do zniszczenia równowagi panującej wśród flory bakteryjnej. Powoduje że jelito staje się nieszczelne i sprzyja rozwojowi alergii oraz wpływa na pogorszenie ogólnego stanu zdrowia.